Szybkie omówienie sytuacji finansowej gdyńskiego portu po minionym roku

Szybkie omówienie sytuacji finansowej gdyńskiego portu po minionym roku

Pomimo spadku o 6 procent rozładunków włodarze portu w Gdyni raczej zaliczają rok 2015 do ogromnie udanych. Zakończono bowiem parę ważnych projektów, nie tylko takich, które w dużym stopniu rozszerzają możliwości rozładunkowe, lecz również powiększających konkurencyjność portu na naszym wybrzeżu. Wśród realizowanych projektów ogromne znaczenie miały te na które środki pochodziły z Unii, z sukcesem zostało ich zakończonych pięć w ostatnim roku. Pomimo dużych nakładów na inwestycje Port w Gdyni bardzo pozytywnie zakończył również rok jeśli chodzi o finanse. Całkowity zysk netto wyniósł 47 milionów, co wynosi znacznie mniej niż przed rokiem, ale należy przy tym pamiętać że wówczas została przeprowadzona prywatyzacja Bałtyckiego Terminalu Drobnicowego. Oprócz tego na nieco niższe wyniki miała też wpływ ogólna sytuacja na rynkach finansowych. Port mocno angażuje swoje pieniądze w lokaty i inne bezpieczne instrumenty, a rentowność ich jednak mocno spadła w ostatnim czasie. Następnym czynnikiem mającym wpływ na ogólny wynik są szybciej rosnące koszty, następne zakończone z sukcesem obiekty powodują duże skoki amortyzacji.

Szybkie omówienie sytuacji finansowej gdyńskiego portu po minionym roku

Krótkie podsumowanie sytuacji finansowej gdyńskiego portu po ubiegłym roku

Wśród produktów które są obsługiwane przez port w Gdyni duże spadki zanotowano w rozładunkach drobnicy, ten wskaźnik wyniósł blisko 11 procent. Duże znaczenie na tę sytuację miało przejście do Gdańska kilku kluczowych klientów, co niestety miało przełożenie na wyniki finansowe. Gdynia póki co ma ciężko jeśli chodzi o możliwość konkurowania z Gdańskim portem, ponieważ nie ma jeszcze działającej obrotnicy a także odpowiednio głębokiego toru wodnego, jakie to inwestycje umożliwiłyby obsługę statków o dwukrotnie większej ładowności. Sporemu zmniejszeniu uległ w minionym roku także przeładunek węgla, z kolei to było efektem znacznego spadku eksportu tego właśnie surowca. Jednak straty te prawie całkowicie zrekompensowano przez przeładunek zbóż – tu w roku poprzednim zanotowano wzrost o 50 procent, z 1,9 do 2,9 miliona ton. Do osiągnięcia tak dobrych wyników przyczyniły się w pierwszej kolejności poczynione inwestycje, czyli przebudowa Nabrzeża Szwedzkiego oraz całkiem nowy magazyn na terenie Nabrzeża Śląskiego.